Restrukturyzacje: przyspieszone postępowanie układowe w dobie COVID-19

PrintMailRate-it

Wprowadzone rozporządzeniami Ministra Zdrowia w związku ze stanem zagrożenia epidemicznego, a potem epidemicznego zakazy  prowadzenia działalności w poszczególnych branżach odczuwane są przez niemal wszystkich przedsiębiorców w Polsce. Ci, którzy nie mają  obecnie możliwości funkcjonowania, będą musieli zastanowić się, jak ratować swój biznes.

 

Postępowanie restrukturyzacyjne – koło ratunkowe

Istotne pomniejszenie przychodów lub ich brak, wywołane pandemią COViD-19, przy jednoczesnej konieczności ponoszenia stałych kosztów, narazi wielu przedsiębiorców na perturbacje finansowe, a niektórych na ryzyko utraty płynności finansowej. W takiej sytuacji poza poszukiwaniem alternatywnych źródeł przychodu, sposobem na ratowanie sytuacji jest próba podjęcia dialogu z wierzycielami. Jeśli wierzycieli jest kilku, warto sięgnąć po istniejące w prawie restrukturyzacyjnym procedury, które z jednej strony strukturyzują proces uleczania przedsiębiorstwa, a z drugiej zapewniają bezpieczeństwo uczestnikom procesu. Należy przewidywać, że pandemia COViD-19 i jej skutki będą odczuwalne jeszcze przez co najmniej kilka miesięcy (coraz częściej mówi się o okresie 12 miesięcy), dlatego ważne jest rozważenie restrukturyzacji odpowiednio wcześnie, zanim nastąpi konieczność ogłoszenia upadłości lub likwidacja przedsiębiorstwa. Jest to szczególnie istotne w dobie pandemii COVID-19, gdyż ze względu na braki kadrowe i przestoje w pracy sądów, biegłych i nadzorców, rozpoznanie wniosków restrukturyzacyjnych może trwać dłużej, niż zwyczajowo. Dodatkowo, pamiętać należy, że w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości złożenia wniosku drogą elektroniczną.


Wśród czterech rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych, około 2/3 trafiających do sądów wniosków stanowią te o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego (PPU), przy czym około połowa wszczętych w ten sposób postępowań kończy się zatwierdzeniem układu. Tak duże powodzenie PPU nie wzięło się znikąd. Jego głównymi zaletami są: odformalizowanie, bezpieczeństwo i tempo procedowania, pozwalające na uzyskanie szybkiej ochrony przed wierzycielami i ustabilizowanie sytuacji finansowej.


Niski poziom skomplikowania

Wniosek o otwarcie PPU, jak każde pismo procesowe, musi spełniać szereg wymogów formalnych. Tymi zajmują się prawnicy. Po stronie przedsiębiorcy, poza dokumentacją księgowo-kadrową, wystarczy:
 - przygotować propozycje układowe wraz ze wstępnym planem restrukturyzacyjnym,
 - sporządzić wykaz wierzycieli,
 - wskazać sumę wierzytelności,
 - sporządzić wykazu wierzytelności spornych i wskazać sumę wierzytelności spornych.


Z kolei koszty, które w szczególności w dobie pandemii COVID-19 przedsiębiorca musi mieć „na wszelki wypadek” zabezpieczone, to:
 - koszt opłaty od wniosku (1000 zł),
 - koszt zryczałtowanej zaliczki na wydatki w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

To wszystko, aby z formalnego punktu widzenia poprawnie złożyć wniosek o otwarcie PPU.


Bezpieczeństwo

Co dzięki temu uzyska przedsiębiorca? Przede wszystkim: bezpieczeństwo. W formule PPU, restrukturyzacja odbywa się przy pozostawieniu przedsiębiorcy zarządu nad restrukturyzowanym przedsiębiorstwem. Oczywiście w pewnych sytuacjach sąd może uchylić zarząd własny dłużnika i ustanowić zarządcę, jednak założeniem jest umożliwienie przedsiębiorcy samodzielnego uporania się z kryzysową sytuacją. Dodatkowo, z dniem ogłoszenia postanowienia o otwarciu PPU, przedsiębiorca uzyskuje na czas prowadzenia PPU „parasol ochronny” w postaci:
 - zakazu potrąceń wzajemnych wierzytelności,
 - niedopuszczalności wypowiedzenia przez wynajmującego lub wydzierżawiającego umowy najmu lub dzierżawy lokalu lub nieruchomości, w których jest prowadzone przedsiębiorstwo dłużnika, bez zezwolenia rady wierzycieli,
 - zawieszenia z mocy prawa postępowań egzekucyjnych, wszczętych przed dniem otwarcia PPU,
 - ograniczenia egzekucji z przedmiotu zabezpieczenia tylko do tego przedmiotu.


Poza tym w postanowieniu o otwarciu PPU sąd powołuje nadzorcę sądowego, czyli posiadającego licencję doradcy restrukturyzacyjnego wyspecjalizowanego prawnika, którego zadaniem jest profesjonalne wsparce przedsiębiorcy w przeprowadzeniu restrukturyzacji. To w imieniu przedsiębiorcy:
 - zawiadomi wierzycieli o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego,
 - sporządzi plan restrukturyzacyjny i spis wierzytelności,
 - sporządzi spis wierzytelności spornych,
 - dokona oceny propozycji układowych, w tym  doradzi w zakresie ich zmiany w celu zapewnienia zgodności z prawem i możliwości ich wykonania,
 - podejmie działania w celu złożenia przez wierzycieli możliwie największej liczby ważnych głosów,
 - weźmie udział i wesprze przedsiębiorcę podczas zgromadzenia wierzycieli,
 - złoży w sądzie opinię o możliwości wykonania układu.


Tempo procedowania

Najistotniejszą zaletą PPU jest tempo procedowania, mające dać przedsiębiorcy szybką możliwość zawarcia układu z wierzycielami. Na rozpatrzenie wniosku o wszczęcie PPU sąd ma 7 dni. Jednak w praktyce rozpatrzenie takiego wniosku trwa od 2 do 3 tygodni. W terminie 14 dni od otwarcia PPU nadzorca sądowy przedkłada w sądzie plan restrukturyzacyjny, spis wierzytelności i spis wierzytelności spornych. Niezwłocznie potem sędzia komisarz wyznacza termin zwołania zgromadzenia wierzycieli i głosowania nad układem. W międzyczasie wierzyciele mogą składać zastrzeżenia do spisu wierzytelności. Przegłosowany układ nadzorca sądowy niezwłocznie przekazuje sądowi, a ten nie wcześniej niż po upływie tygodnia od dnia zakończenia zgromadzenia wierzycieli wyznacza termin rozprawy celem zatwierdzenia układu. Wszystko to powinno odbyć się w terminie około trzech miesięcy od dnia złożenia wniosku o otwarcie PPU.


Jeśli pandemia COVID-19 doprowadzi do lawinowego obciążenia sądów gospodarczych wnioskami o otwarcie PPU, koniecznym będzie ich kadrowe wzmocnienie. W tym zakresie Ministerstwo Sprawiedliwości winno ściśle współpracować z prezesami poszczególnych sądów, w których funkcjonują w ramach wydziałów gospodarczych sekcje do spraw upadłości i restrukturyzacji. To wszystko będzie możliwe oczywiście jedynie wówczas, gdy sądy powrócą do normalnego funkcjonowania z czasów sprzed pandemii COVID-19.


Jak przygotować się do otwarcia restrukturyzacji

Przede wszystkim należy podkreślić, że przeprowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego wymaga odpowiednio wczesnego działania, w szczególności rozpoczęcia rozmów z kontrahentami i pracownikami o planowanych działaniach. Transparentna współpraca z tymi dwoma grupami jest kluczowa dla powodzenia całego procesu restrukturyzacji. Kolejnym krokiem jest opracowanie planu restrukturyzacji i ustalanie które obszary funkcjonowania przedsiębiorstwa wymagają zmiany i w jaki sposób zmiana ta ma być dokonana. W praktyce szczególnego znaczenia nabiera opracowanie i przedstawienie bankowi lub innym wierzycielom z sektora finansowego tzw. planu naprawczego. Plan ten musi być wiarygodny na tyle, aby pozwalał stwierdzić, że pomimo przejściowych trudności kredytobiorca odzyska w przyszłości zdolność kredytową.


Wykazanie możliwości odzyskania zdolności kredytowej powinno nastąpić w oparciu o prawidłowo sporządzone prognozy finansowe, które będą zawierać zarówno podstawę metodologiczną (np. założenia co do poziomu inflacji, stóp procentowych, kształtowania się cen surowców itp.), jak i spójne z nią prognozy finansowe, co najmniej do momentu w którym przychody zrównają się z kosztami. Trzeba pamiętać, że w praktyce najtrudniejszym elementem przygotowywanego planu restrukturyzacyjnego może okazać się zapewnienie finansowania w okresie przejściowym tzn. między momentem zaakceptowania propozycji układowych przez wierzycieli, a wypracowaniem nadwyżki dodatnich przepływów pieniężnych z bieżącej działalności operacyjnej.  Bez zapewnienia sobie dostępu do kapitału obrotowego w tym przejściowym okresie nawet najlepszy plan restrukturyzacyjny będzie miał ograniczone szanse powodzenia.


Jak rozmawiać z wierzycielami

Osobną kwestią jest przeprowadzenie negocjacji z wierzycielami. W praktyce często przedsiębiorca ma do czynienia z różnymi grupami wierzycieli, których można podzielić na sektor publiczny oraz wierzycieli prywatnoprawnych. W przypadku wystąpienia zdarzenia o charakterze nagłym i nieprzewidywanym jakim jest wybuch epidemii COVID–19, negocjacje z wierzycielami publicznoprawnymi mogą być łatwiejsze, ponieważ będę oni zainteresowani udzieleniem wsparcia w sytuacji kryzysowej. Z drugiej strony wierzyciele prywatnoprawni sami mogą obawiać się utraty płynności i przekonanie ich do składanych propozycji restrukturyzacji będzie wymagało niekiedy zaprezentowania dwóch lub kilku scenariuszy, uwzględniających np. brak podjęcia jakichkolwiek działań, wdrożenie jednego lub dwóch scenariuszy restrukturyzacyjnych oraz upadłość. Zaprezentowanie kilku alternatywnych  scenariuszy może przekonać wierzyciela prywatnoprawnego, że więcej straci on niż zyska w przypadku braku wdrożenia planu restrukturyzacyjnego.


Niezależni konsultanci

Prawidłowe opracowanie planu restrukturyzacyjnego wymaga efektywnego połączenia wiedzy dotyczącej przepisów z różnych obszarów. Wymaga to połączenia wiedzy prawniczej, z zakresu zarządzania przedsiębiorstwem oraz sporządzania prognoz finansowych. W przypadku nie  trzeba wykazywać źródeł finansowania postepowania oraz zobowiązań powstałych po jego otwarciu na etapie składania wniosku. Jednak to wierzyciele decydują o zatwierdzeniu układu i muszą być przekonani o tym, że wykonanie zobowiązań będzie realne. W celu efektywnego przeprowadzenia całości procesu korzystna może okazać się współpraca ze specjalistami, wspierającymi przedsiębiorstwo w procesie restrukturyzacji w obszarach najbardziej tego wymagających.


PPU stanowić może dobre  rozwiązanie, pomagające wyjść na prostą, w szczególności mikro i małym przedsiębiorcom, o nieskomplikowanej strukturze zadłużenia. Dla wszystkich zainteresowanych korzystniejszym scenariuszem jest utrzymanie przedsiębiorstw, niż ich upadłość i likwidacja, dlatego warto przygotować się odpowiednio wcześnie do ewentualnego skorzystania z możliwości, jakie daje przyspieszone postępowanie układowe.

 

W przypadku pytań, eksperci Rödl & Partner pozostają do dyspozycji.

 

Łukasz Szczygieł
Kamil Twardowski
24 marca 2020 r.

Kontakt

Contact Person Picture

Łukasz Szczygieł

doradca podatkowy

Senior Associate

+48 12 378 66 32

Wyślij zapytanie

Nasz strona wykorzystuje pliki cookies w celu personalizacji oferty wysyłanej do klientów oraz analizy zachowania użytkowników, tak aby dostarczać usługi na najwyższym poziomie. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie danych. Dalsze informacje można znaleźć w polityce prywatności.
Deutschland Weltweit Search Menu